W wywiadzie dla Journal du Dimanche premier entuzjastycznie odniósł się do katalońskiego klubu. - Pamiętam, że kiedy byłem nastolatkiem, w sierpniu 1975 roku, na kilka tygodni przed śmiercią Franco, atmosfera na boisku była niesamowita. Jestem kibicem piłki nożnej i Barçy. Jest ona związana z moją rodziną, a także z Francuzami, którzy rozmawiają ze mną na ten temat - powiedział.