Po objeździe Tajlandii spędziliśmy kilka dni w tym hotelu. Nowoczesny, czysty, położony idealnie przy małej uliczce idącej do głównego bulwaru nad samą wodą lub w przeciwnym kierunku na drugą ulicę handlową. Blisko do plaży ( nawet wi-fi łapało ). W koło sporo sklepów, barów, ulicznych stoisk z pysznym jedzeniem. Pokoje minimalistyczne, brak szafy, ręczniki, kosmetyki, sprzątane codziennie ( warto zostawić kilka monet :) ) Jeśli ktoś nie lubi małych pomieszczeń, lub ma klaustrofobie to proszę nie rezerwować! Basen mały, ale przy takiej bliskości plaży nie jest potrzebny. Dla osób mało wymagających, które przyjechał zwiedzać, bawić się a nie spędzać czas w hotelu. Nam bardzo odpowiadał za te pieniądze. Centrum, wszędzie można dojechać za grosze.